Posts

Showing posts from 2018

Indie, czy warto? - Natalia / India, is it worth it? - Natalia

Image
Natalia ma 19 lat, możecie ją kojarzyć z postu sprzed roku, w którym opowiadała o swoim związku na odległość (Natalia&Abhishek) - wyobraźcie sobie, że od tamtej pory wiele się zmieniło. Natalia i Abhishek nie tylko się spotkali, ale nadal są razem - właśnie w tej chwili w Polsce! :)
- Studiuję stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Warszawskim. Mam ambicję, aby w przyszłości zostać dyplomatą. Uwielbiam podróżować. Jestem otwarta na nowe doświadczenia, poznawanie nowych osób, ich kulturę i tradycję. W szczególności interesuję się Indiami. Kraj ten jest pełen kontrastów, potrafi zachwycać, a jednocześnie smucić i doprowadzać do łez. Jednakże, jest w nim coś magicznego, coś, co sprawia, że nie idzie się od niego oderwać - opowiada Natalia.

Przeczytajcie wywiad z nią, być może ułatwi Wam on podjęcie decyzji o podróży do Indii.
Polindi Diaries: Do Indii przywiodła Cię miłość, ale chyba też pasja do podróżowania? Często wyjeżdżasz poza granice Polski?

Natalia: Do Indii po raz pierwszy …

Przepis na dal / Recipe for dal

Image
Dal to chyba jedno z najbardziej popularnych indyjskich dań, a przy okazji robi się go błyskawicznie i w zależności od nastroju możecie zrobić z niego zupę lub gęstszy sos do ryżu. W każdym domu robi się go odrobinę inaczej, ale najważniejsza w tym wszystkim jest królowa - soczewica. Wszystkie składniki bez problemu znajdziecie w polskich sklepach.

Potrzebujesz:
- po filiżance czerwonej i żółtej soczewicy
- 1 średnia czerwona cebula, pokrojona w drobną kostkę
- 1 pomidor, pokrojony na małe kawałki
- pasta czosnkowo-imbirowa lub rozgniecione świeże czosnek i imbir
- pół zielonej papryczki chilli, pokrojona w cienkie plasterki
- Przyprawy: sól, kumin ziarna, chilli w proszku
- olej roślinny
źródło: Internet / Klasyczny dal to ten "zupiasty"
Soczewice namocz co najmniej przez 20 minut przed gotowaniem, później dokładnie je wypłucz. W międzyczasie rozgrzej olej na patelni, wrzuć sporą szczyptę ziaren kuminu i chwilę poczekaj, dodaj cebulę i smaż aż lekko się zarumieni. Dodaj past…

Pakuj Plecak i wyrusz w podróż życia. Do Indii!

Image
Fotografia i podróże to Twoja pasja? Jeszcze masz okazję wraz ze Stowarzyszeniem Pakuj Plecak wyruszyć w podróż życia i podczas warsztatów fotograficznych z prawdziwym zawodowcem odkryć wiele kolorów Indii. O pasji, Indiach, wyprawach "Wszystkie kolory Indii" oraz "Mistyczne Indie" rozmawiamy z organizatorem tych niesamowitych wydarzeń - Jaśkiem Skwarą. Wyprawy będziemy relacjonować na naszym blogu na bieżąco :) Jeśli jeszcze się wahacie, Jasiek pomoże rozbudzić Waszą fotograficzną pasję i pokaże, za co można kochać Indie.

Polindi Diaries: Zacznijmy od tego czym zajmujesz się na co dzień. Jesteś fotografikiem, dużo podróżujesz, jak zrodziła się Twoja pasja i w jaki sposób stała się Twoją pracą?

Jasiek Skwara: Kilka lat temu nie spodziewałem się, że fotografia stanie się moją pracą i sposobem na życie. Fascynowała mnie od młodych lat, jeszcze w podstawówce fotografowałem Zenitem i wywoływałem zdjęcia w ciemni. Jednak zawsze była to dla mnie tylko pasja. Wszystko zmie…

India, is it worth it? - Sammy / Indie, czy warto? - Sammy

Image
I'm writing about India from my perspective of course. It's  a country which I loved from the first time when the hot wind blew on my face at the airport. But, like you probably know, I didn't see much of India so far. But I want to show you different experiences, perspectives, and feelings which maybe will make your decision to travel a little easier, or even if it's worth do visit India.

***

Today let's meet Sammy, A wonderful girl from Dublin, Ireland. - I own an Electronic Cigarette shop with my husband and we have had that for about 1 year now. In my free time I like to make personalised candles for people for any occasions and I love learning new things about the hair and beauty industry!

1. You are right now on your first trip to India ? How it happend that you decided to go there? 

I am in India currently and this is my first time ever visiting this beautiful country, me and hubby had been speaking and planning to come to India for a very long time but we h…

Przepis na butter chicken / Recipe for butter chicken

Image
Butter chicken to jeden z kultowych indyjskich przepisów. Pachnie i smakuje tym krajem, czyli mieszanką przypraw, masłem i chilli. Oryginalnie danie jest bardzo pikantne, ale oczywiście gotując je w domu, można przygotować kurczaka według własnego uznania. Dlatego, kiedy jemy go sami nie żałujemy chilli. Dla gości serwujemy 1/5 przypraw, żeby nie umarli ;)

O historii butter chicken przeczytacie tutaj: B jak butter chicken. Tymczasem skompletujcie składniki i zaskoczcie rodzinę obiadem w totalnie indyjskim stylu.

Potrzebujecie:
➤2 piersi kurczaka, lub inna część kurczaka, którą lubicie, bez kości, pokrojona w większe kawałki
➤pasta czosnkowo-imbirowa, lub imbir i czosnek rozgniecione w moździerzu lub starte na tarce o drobnych oczkach
➤Przyprawy: kurkuma, chilli, kolendra, suszona kozieradka (do kupienia w indyjskich sklepach zarówno stacjonarnie jak i online)
➤zielona papryczka chilli
➤4 świeże pomidory (latem) lub 2 puszki pomidorów (zimą)
➤czerwona cebula
➤mała garść orzechów nerkow…

Szczypta magii

Image
Pomyślałam sobie ostatnio, że marzenia się spełniają. Aktualnie robię w życiu rzeczy, o których marzyłam kilka lat temu. Kilka innych spraw też powoli zamienia się w rzeczywistość. To fantastyczne uczucie, nawet jeśli przychodzi po 10 latach, a może właśnie dlatego?

Lubię pisać. Piszę od zawsze. Bardzo dużo. Krótsze i dłuższe formy. Na co dzień o wydarzeniach, przyjemnościach i bolączkach miasta, w którym mieszkam. Wieczorami opisuję to, co widzę dookoła. Tworzę swoje własne światy.

Jednym z takich światów jest, jak ja to nazywam, szczypta magii. Mówię o nich wiersze, chociaż chyba do końca nimi nie są. Nie rymuję, nie dopasowuję słów, zostawiam miejsce dla wyobraźni. Chciałam pokazać Wam kawałek tego świata. Ale nie cały. Każde zdjęcie to fragment innego wiersza. Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj również coś dla siebie. Dzisiaj nie o Indiach, ale na pewno trochę o mnie.






 Leona poznacie tutaj





Co to jest sindoor?

Image
Wiele osób pyta mnie czym jest czerwona kropka na czole, tuż pod linią włosów, którą noszę. Zastanawiają się co ona oznacza, postanowiłam więc wyjaśnić tę sprawę raz na zawsze ;)
Na rożnych blogach czytałam różne przygody dziewczyn, które również noszą sindoor. Niektórym obcy ludzie mówili, że chyba się skaleczyły i leci im krew. Ja nigdy nie spotkałam się z zaskoczeniem, zdziwieniem ani nic z tych rzeczy, natomiast wiele ludzi z mojego otoczenia zwyczajnie okazuje zainteresowanie. Czym zatem jest sindoor czyli wcześniej wspomniana czerwona kropka?

Jak ja widzę siebie z sindoorem / Jak inni mnie widzą ;)
Zacznijmy od początku. Sindoor to czerwony proszek (jest również wersja płynna, ale bazą jest cynobrowy barwnik), który kobiety w postaci długiej smugi lub niewielkiej kropki nakładają na środku czoła tuż pod linią włosów lub nawet na całym przedziałku. Jest symbolem małżeństwa, nigdy nie nakładają go panny ani wdowy. Sindoor, najprościej rzecz ujmując jest symbolem kobiecej energii. …

Hobbici z Lubelskiego w Polskim Radiu Lublin

Image
Jestem dziennikarką, więc na co dzień to ja stoję po tej drugiej stronie i zadaję pytania. Tym razem sytuacja się odwróciła. W audycji "Hobbici. Z Lubelskiego" w Polskim Radiu Lublin rozmawiałam z Małgosią Tymicką o Indiach i moim blogu. To wspaniała przygoda, ale też dziwne uczucie usłyszeć później swój głos w radiu.

Posłuchajcie: Hobbici. Z Lubelskiego

Podzielcie się swoimi wrażeniami. O audycji, o Indiach, o radiu. Co Wam w duszy gra :)

Indie, czy warto? - Marta

Image
Bloga o Indiach prowadzę z mojej perspektywy. Jest to kraj, który pokochałam od pierwszego podmuchu gorącego powietrza zaraz po wyjściu z lotniska. Jednak, jak sami wiecie, nie widziałam jeszcze zbyt wiele. Chciałabym pokazać Wam różne punkty widzenia, różne perspektywy i różne doświadczenia, które być może, ułatwią Wam podjęcie decyzji czy w ogóle warto wybrać się w podróż do Indii.

Poznajcie Martę, dumną gdańszczankę, która kocha swoje miasto i właśnie dlatego została lokalną przewodniczką. Na co dzień pracuje z anglojęzycznymi turystami. - Przekazuję turystom historię i dzielę się wiedzą na temat naszego pięknego miasta - opowiada Marta. - Moja praca pozwala mi poznawać ludzi z różnych stron świata, dlatego korzystam ze znajomości i podróżuję w te kierunki, z których mam najciekawsze rekomendacje.
Marta jest dumną gdańszczanką, na co dzień pracuje jako lokalny przewodnik (zdjęcia z archiwum Marty Lewickiej)
1. Dużo podróżujesz, gdzie do tej pory byłaś, które miejsce wspominasz najlep…

Indyjski alfabet: B jak Butter Chcken

Image
Indie to kraj, który czasem trudno jest ogarnąć umysłem. Myślę, że mają tyle samo zalet co wad. Dlatego tak łatwo je kochać i nienawidzić.

Stworzyliśmy dla Was nasz subiektywny indyjski alfabet. Rzeczy, które są dla nas ważne, które uważamy za bardzo indyjskie, lub w Indiach powstały albo po prostu należą do naszych ulubionych.
Oczywiście alfabet będzie traktowany luźno ponieważ angielskie nazwy czasem zaczynają się od innej litery niż te polskie ;)

Co Wy umieścilibyście na swojej liście rzeczy nieodłącznie kojarzących Wam się z Indiami? Rzeczy, które lubicie, a może wręcz przeciwnie?

*** Pewnie Was dziwi, dlaczego kurczak znajduje się na naszej liście indyjskiego abecadła ale odpowiedź jest bardzo prosta. Jedzenie pełni bardzo ważną rolę w życiu każdego Hindusa. Stoiska z jedzeniem, bary oraz mniejsze i większe restauracje możecie spotkać niemal na każdym rogu. Smaków w Indiach poznacie tysiące, a mieszanka przypraw oszołomi Wasze zmysły. Butter Chicken to potrawa legendarna. I zasług…

Cześć! / Hello there!

Image
Zbliża się nasza druga rocznica ślubu, poza tym w Indiach rozpoczął się sezon świąt i ślubów, więc zaczęłam przeglądać nasze stare zdjęcia. Uświadomiłam sobie, jak bardzo tęsknię za Indiami, dlatego postanowiłam reaktywować bloga.

Jeszcze chwila minie zanim będziemy mogli pojechać do Delhi, odwiedzić rodzinę, znajomych i stare śmieci. Zanim znów pójdziemy zjeść golgappas i kachori i zanim napijemy się piwa w Blues na Cannought Place. Trochę wody w rzece upłynie zanim odwidzimy Goa, Keralę, Kaszmir, Kolkatę i Mumbai, bo między innymi te miejsca mi się na chwilę obecną marzą. Zanim przepchamy się przez stado krów na Paharganj, żeby kupić kilka błyskotek u naszego ulubionego sprzedawcy, który zawsze ze swojego sklepu prowadzi nas do swojej małej fabryki w cichym zaułku. Nigdy w życiu nie widziałam takiego ogromu kolczyków, bransoletek, wisiorków i wszelkich błyskotek.


W tym wszystkim ciekawa jestem też Waszych indyjskich historii. Miłości, podróży, przygód. Jak się okazuje, Indie to kra…

The story of Holi / Historia Holi

Image
Last year we wrote about Holi here : HOLI 2017

Holi, formerly called Holika, is the festival of the victory of good over evil, the end of winter and the beginning of spring, when everything wakes up and revives again. It's a celebration of love, forgiveness and repair of relationships with loved ones.

Indians celebrate this event in the evening of the previous day. People gather around fire where they perform rituals and prayers that aim to destroy the evil that is in them. Fire in Hindu religion is very important, it has the power not only of destruction, but also of purification. The next day  people go out on the streets and scatter the colored powder.

On the holiday table you can find for sure a sweet, traditional delicacy called Gujia. It's a kind of deep-fried dumplings, stuffed with a mixture of milk powder, coconut flakes and nuts. Amateurs of extremely sweet flavors dip gujia in a sugar syrup.

The history of Holi is associated with Indian beliefs. For us, they may sou…

Przepis na ziemniaki z kozieradką / Recipe for aloo methi (potatoes with fenugreek)

Image
Macie tak czasem, że dopada Was niepohamowany głód na jakieś danie? I ssie Was w żołądku dopóki nie spełnicie swojego pragnienia? Jak tak mam. Pewnego dnia obudziłam się z ochotą na indyjskie jedzenie, zwłąszcza, że od kiedy jestem w Polsce jem po indyjsku zdecydowanie rzadziej. W dodatku tego właśnie dnia Abhi wysłał mi zdjęcie moich kochanych golgappas. Nie było mowy, musiałam zrobić coś indyjskiego. Mąż zasugerował aloo methi czyli ziemniaki z kozieradką.

Oczywiście jest to banalnie prosty przepis, nad którym za dużo się nie napracujecie ale za to uwierzcie, zachwycicie swoje kubki smakowe. Do dania najlepiej jest użyć świeżej kozieradki (kupicie ją na przykład w sklepie Little India), ale równie dobrze smakuje z suszoną - ja takiej użyłam.

Składniki:
- 4 duże ziemniaki
- 2 średnie cebule
- garść kozieradki
- Przyprawy: ziarna kuminu, sól, chilli, kurkuma
- olej do smażenia

Pokrój cebulę w piórka, a ziemniaki w średniej wielkości kostkę (absolutnie nie musi być idealna, ani równa).…

Indyjski alfabet: Ayurveda – najstarszy system medyczny na świecie / Indian alphabet: Ayurveda - the oldest medicinal system in the world

Image
Indie to kraj, który czasem trudno jest ogarnąć umysłem. Myślę, że mają tyle samo zalet co wad. Dlatego tak łatwo je kochać i nienawidzić.

Stworzyliśmy dla Was nasz subiektywny indyjski alfabet. Rzeczy, które są dla nas ważne, które uważamy za bardzo indyjskie, lub w Indiach powstały albo po prostu należą do naszych ulubionych.
Oczywiście alfabet będzie traktowany luźno ponieważ angielskie nazwy czasem zaczynają się od innej litery niż te polskie ;)

Co Wy umieścilibyście na swojej liście rzeczy nieodłącznie kojarzących Wam się z Indiami? Rzeczy, które lubicie, a może wręcz przeciwnie?

Ale od początku! A jak Aurveda!

*** India is a country where some things just blow your mind. I think they have as many advantages as disadvantages. That's why it is so easy to love and hate them. 
We created for you our subjective indian alphabet. Things which are important for us, which we think are very indian or was made in India or are just our favourite.  Of course, the alphabet will be treate…