Skip to main content

Long distance relationship / Związek na odległość

Before we started with Abhi again live in the distance I had no idea that so many people live this way!

The people in long distance relationships is huge, and many of them live this way for years! I admire them very much! For me is very hard, and it's only a month now...

How do you manage to persevere in this difficult situation? How long have you been together in only virtual relation until you've met for the first time?

How strong must be the love between two people so the long distance relationship works. In addition, such relationships are often a thousand times stronger and more durable than those in which people are close from day one.

I'm huging all the couples who don't fall asleep together today and can only send a virtual kiss to their beloved. You are awesome!

If you would like to share your story on our blog, please send us an email at: polindidiaries@gmail.com

***

Zanim zaczęliśmy z Abhim ponownie żyć na odległość nie miałam pojęcia, że tak wiele osób żyje w ten sposób!

Społeczność ludzi w relacjach na odległość jest ogromna, a wiele z nich żyje tak latami. Bardzo ich podziwiam, bo sama ledwie wytrzymuję, a to dopiero miesiąc.

Jak udaje Wam się wytrwać w tej trudnej sytuacji? Jak długo byliście razem tylko online dopóki nie spotkaliście się po raz pierwszy?

Jak silna musi być miłość pomiędzy dwojgiem ludzi, żeby związek na odległość w ogóle się udał! W dodatku takie związki są często tysiąc razy silniejsze i trwalsze niż te, w których ludzie mają się na wyciągnięcie ręki od pierwszego dnia.

Ściskam wszystkie pary, które nie zasną dzisiaj w objęciach, a będą mogły jedynie przesłać wirtualnego całusa swoim ukochanym. Jesteście niesamowici!

Jeśli macie ochotę podzielić się swoją historią na naszym blogu, prześlijcie nam maila na : polindidiaries@gmail.com







Comments

Popular posts from this blog

HUSBAND & WIFE / MĄŻ & ŻONA

Our dreams came true. After months living on Skype, living 6000 kilometres away from each other, 10th December 2016 we got married and we are probably the most happiest couple on the planet. <3

We love each other more and more every day, and our wedding was the best day in our life. Now we can start our new life adventure and can't wait for that! Stay tuned!

Mr & Mrs M.



Nasze marzenia się spełniły. Po miesiącach życia na Skype, życia z 6000 kilometrów pomiędzy nami, 10 grudnia 2016 wzięliśmy ślub i jesteśmy prawdopodobnie najszczęśliwszą parą na świecie! <3

Z dnia na dzień nasza miłość jest coraz większa, a nasz ślub był najwspanialszym dniem w naszym życiu. Teraz możemy zacząć zupełnie nową, wspólną przygodę i iść przez życie razem, mocno trzymając się za ręce. Już nie możemy się doczekać! Zostańcie z nami!

Pan i Pani M.

Polska vs. Indie / Poland vs. India

Tak, Indie to niesamowity kraj. Jest jak inna planeta, nigdzie nie znajdziecie drugiego takiego miejsca. Czasami czuję się tutaj jak kosmita, tak bardzo wszystko w tym kraju jest inne od tego co znam, od miejsca w którym się urodziłam i wychowałam. A jednak czuję się w Indiach swobodnie, dobrze, jak w domu. Możliwe, że jednym z powodów jest fakt, że mieszkamy w stolicy państwa. Myślę, że każda stolica w każdym kraju jest trochę jak samotna wyspa, ludzie są tacy sami, mówią tym samym językiem, a jednak zasady panują tu trochę inne. Ludzie są jakby bardziej swobodni i nowocześni. Stolice krajów, które znam zawsze są trochę jak oddzielne państwa.

Podobnie jak ludzie z całej Polski przyjeżdżają do Warszawy na studia czy do pracy tak samo mieszkańcy małych miast Indii wyruszają do Delhi po lepszą przyszłość (ale ponieważ kraj jest gigantyczny, ludzie południa wyruszają do Mumbaju). Podobnie jak w Warszawie, ludzie w Delhi czują się na początku zagubieni i przytłoczeni ogromem miasta, tłok…

Moja indyjska teściowa / My indian mother-in-law

Moja nowa rodzina składa się (poza Mężem) z Mamy, Taty, Brata i psa. Mieszkanie z nimi jest dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Codziennie uczymy się siebie nawzajem i póki co całkiem nieźle nam idzie. Oczywiście najwięcej czasu spędzam z Mamą Abhiego i porównuję wszystkie stereotypy na temat hinduskiej teściowej znalezione w Internecie do tego co mam w rzeczywistości. Stereotypy o hinduskiej teściowej nie różnią się właściwie niczym od tych o polskiej teściowej. Obie przedstawiane są jak co najmniej nieludzkie potwory. Obie to niemal najgorszy rodzaj człowieka. Wystarczy poczytać kawały. Albo inne blogi.

Moja Teściowa dużo się śmieje. Robi najlepszą masala chai na świecie (nasz codzienny rytuał to kubek herbaty o 19:00 i "niestety" jakieś ciastko też ;) ). Gotuje tak, że już nigdy nie będę szczupła (i w przeciwieństwie od tego co zdarzało mi się czytać, nie ukrywa skrzętnie swoich przepisów - od pierwszego dnia pokazuje jak przygotowywać potrawy i odpowiada na każde mo…