Skip to main content

Posts

Showing posts from July, 2017

Long distance relationship / Związek na odległość

Before we started with Abhi again live in the distance I had no idea that so many people live this way!

The people in long distance relationships is huge, and many of them live this way for years! I admire them very much! For me is very hard, and it's only a month now...

How do you manage to persevere in this difficult situation? How long have you been together in only virtual relation until you've met for the first time?

How strong must be the love between two people so the long distance relationship works. In addition, such relationships are often a thousand times stronger and more durable than those in which people are close from day one.

I'm huging all the couples who don't fall asleep together today and can only send a virtual kiss to their beloved. You are awesome!

If you would like to share your story on our blog, please send us an email at: polindidiaries@gmail.com

***
Zanim zaczęliśmy z Abhim ponownie żyć na odległość nie miałam pojęcia, że tak wiele osób żyj…

Polska. Kazimierz Dolny - raj na ziemi. / Poland. Kazimierz Dolny - paradise on the Earth

Kazimierz Dolny to niewielkie miasteczko w województwie lubelskim, na wschodzie Polski. Jest położone nad prawym brzegiem Wisły w przepięknie malowniczej i zielonej okolicy. Jest to moje absolutnie ukochane miejsce na świecie dlatego marzyłam, żeby pokazać je Abhiemu najszybciej jak to tylko będzie możliwe.

Do mojego rodzinnego miasta dotarliśmy w poniedziałek późnym wieczorem, a już w środę rano wyruszyliśmy we trójkę (wraz z Mamą, naszym rajdowym kierowcą) na podbój Kazimierza.
Rzeka, Kazimierski Park Krajobrazowy (zapiera dech w piersiach!), wąskie uliczki, zakamarki, zabytki i piękne charakterystyczne budownictwo sprawiają, że tak łatwo jest zakochać się w tym miejscu. Warto zostać tutaj dłużej niż na jeden dzień.

Kazimierz Dolny od dziesiątek lat upodobali sobie artyści. Np. malarze i rzeźbiarze, o których możecie przeczytać w książce "Miasteczko w laserunkach. Kazimierz Dolny" Ryszarda Jana Czarnowskiego i Marty Wandy Terajewicz (szczerze polecam!). Ilość galerii artysty…

Wegetariańskie dylematy / Vegetarian dilemmas

Indie często są postrzegane jako raj dla wegetarian. Czy to prawda? I tak i nie. Zależy od której strony na to spojrzeć. I żeby było jasne : jeśli raj, to dla wegetarian ale nie wiem czy dla wegan.

Na chyba każdym produkcie w sklepie możecie zauważyć zieloną lub czerwoną kropkę. Zielona oznacza, że produkt jest wegetariański, a czerwona, że produkt jest mięsny. Warto wiedzieć, że jajka w Indiach są zaliczane do produktów mięsnych. Jednak bawole mleko jest produktem wegetariańskim dlatego jeśli jesteście weganami i zobaczycie na produkcie zieloną kropkę (ciasta bez jajek są tutaj bardzo popularne ale często zamiast nich dodaje się do niego więcej mleka) uważnie przeczytajcie skład.

W restauracji każdy wegetarianin na pewno będzie czuł się jak w niebie. Menu jest zawsze veg i non-veg, a często opcji wegetariańskich jest więcej niż tych mięsnych. Poza tym, np. w Delhi znajdziecie niezliczoną ilość knajp czysto wegetariańskich (według statystyk północ Indii jest bardziej wegetariańska niż …

LATO / SUMMER

zgubiłam wspomnienie to w którym siadywałyśmy nad rzeką trzymając w dłoniach zimne butelki z piwem nie było w tych dniach żadnych uniesień romantycznych wschodów słońca ani wyznań chyba byłyśmy jeszcze dziećmi pamiętam trawę jak bardzo była zielona sok z mleczy brudził nasze spodnie lato było ciepłe a rzeka szumiała tęsknotą i trochę frustracją jak pękająca taśma kasety magnetofonu w trakcie ulubionej piosenki megnetofon - to takie śmieszne słowo pamiętasz je jeszcze? wtedy wszystko było śmieszne i dużo łatwiej oddychało się powietrzem i liczyło chmury, te podobne do królików albo do rycerzy do dziś mam w książce zasuszone kwiaty z tamtej łąki i do dziś czuję zapach tamtych jabłek
tamto wspomnienie złożyłam na cztery jak kartkę z pamiętnika którego wtedy nie pisałam otwieram czasem oczy i widzę tamto lato ostatnie, słodkie lato kiedy wciąż byłyśmy dziećmi.

I lost my memory this, when we were sitting at the river holding hands with cold bottles of beer nothing special in these days no…

Dookoła Delhi : PAHARGANJ / Around Delhi : PAHARGANJ

Nigdzie w Delhi nie widziałam tylu cudzoziemców co właśnie w tej okolicy. Nawet w Red Fort czy Lotus Temple! Pewnie dlatego czuję się tutaj bardziej swobodnie. W tej okolicy ludzie rzadziej odwracają się i patrzą na mnie zszokowani kolorem mojej skóry. Tutaj jestem jedną z wielu ;)

Paharganj to tania baza noclegowa i dobry punkt, z którego można się wybrać na zwiedzanie miasta. Tutaj, wzdłuż jednej ulicy znajdziecie niezliczoną ilość hoteli, hosteli, restauracji i barów. To właśnie na Paharganj znajduje się cudowna koreańska knajpka, o której pisaliśmy wcześniej ( Shim Tur ). A także restauracja z genialną pizzą w dobrej cenie (Sam's Cafe) ale z koszmarną obsługą. Chyba nigdzie nie widziałam kelnerów mniej zainteresowanych klientami.  Bar z tanim piwem, świetnym kurczakiem i karaluchami w toalecie (MyBar). Fakt, miejsce jest dosyć obskurne ale ci, którzy bywali ze mną w gdańskim Absyncie, uznają MyBar za niemal luksusowy ;)

Paharganj to również targ i raj hippisów. Możecie się tu…

Sto lat dla nas! / All the best for us!

Celebrujemy dzisiaj nasz mały sukces ponieważ Polindi Diaries obchodzi swoje pierwsze urodziny!

Dokładnie 13 lipca 2016 roku opublikowaliśmy swój pierwszy post (Początek, część 1) i od tamtego czasu piszemy coraz więcej i sprawia nam to ogromną radość! Sto lat dla nas i dla Was!

Nazwę Polindi Diaries wymyślił Abhi i bardzo się cieszę, że nie walczyłam o swoją nazwę, która teraz wydaje mi się głupia ;)

Jesteśmy Polindi, a nasza polsko-indyjska miłość daje nam energię, by odkrywać wspólnie świat.

Życzymy sobie kolejnych lat i przygód na naszym blogu, a Wam, żebyście zawsze nam towarzyszyli!

Wszystkiego inspirującego!


All the best for us!

Today we are celebrating our little success because its Polindi Diaries's first birthday!

Exactly on the 13th of July 2016 we published our first post (Beginning, part 1) and since that time we are writing more and more and we have a lot of fun because of that! Happy birtday for us and to you!

The name Polindi Diaries is Abhi's idea and I'm hap…

Pozdrowienia z Moskwy! / Greetngs from Moscow!

Tym razem podróż z Delhi do Warszawy mocno dała nam w kość. A wszystko to za sprawą lotniska Sheremetyevo w Moskwie. Z przykrością stwierdzamy, że pracownicy tego lotniska są niepomocni i nieprzyjaźni, a w dodatku nie potrafią się uśmiechać. Za to stewardessy linii lotniczych Aeroflot (co do jednej!) pracują tam chyba za karę i w ogóle pod groźbą śmierci w męczarniach. Baliśmy się ich zapytać o cokolwiek w obawie, że na resztę podróży zostaniemy zamknięci w ciasnej toalecie.

Mieliśmy kiepskie połączenie do Polski, bo w Moskwie przyszło nam czekać aż 9 godzin (chociaż czas we dwoje mija dużo szybciej). Pierwszym zaskoczeniem było dla nas to, że bez roamingu w telefonie nie mogliśmy się połączyć z wi-fi (taki problem nie istnieje na lotniskach w Warszawie i Delhi). Byliśmy tą sytuacją mocno zestresowani, bo nie mogliśmy skontaktować się z naszymi rodzinami, żeby poinformować ich, że wylądowaliśmy bezpiecznie i w ogóle wszystko jest ok.

Przez kilka godzin siedzieliśmy zmartwieni i zdoło…

Nowa Ania z Zielonego Wzgórza (serial Netflixa) / Anne with an E (Netflix tv show)

Dziękuję Netflixie za nową Anię z Zielonego Wzgórza! (Nie sądziłam, że to powiem...)

Ania Shirley zajmuje w moim sercu szczególne miejsce (jak zapewne w przypadku wielu dziewczyn). Za moich czasów ta książka była lekturą szkolną. Na podstawie tej książki dostałam moją pierwszą szóstkę na lekcji języka polskiego za wypracowanie. Do tej pory jestem z niego dumna. Historia tej dziewczynki spodobała mi się tak bardzo, że przeczytałam wszystkie kolejne części.

Film (1985). Obejrzany chyba z tysiąc razy. Ulubiony, wspaniały, wzruszający. Był i tak naprawdę do tej pory jest dla mnie doskonały. Nigdy nie odmawiam kiedy znów puszczają go w telewizji. Za Gilberta chciałam nawet kiedyś wyjść za mąż ;). Kiedy szukałam informacji o nowym serialu, przeczytałam że stara wersja jest cukierkowa i nierzeczywista. Nie zgadzam się, nie uważam żeby tamci aktorzy byli skończonymi pięknościami. Poza tym nie ograbia się człowieka z dziecięcych miłości! Jest to jedna z rzeczy, którą zawsze będę idealizowała.…

Witajcie z powrotem! / Welcome back!

Spędziliśmy trzy wspaniałe tygodnie w Polsce. Naszą podróż mogliście śledzić na Instagramie i Facebooku. Odwiedziliśmy nie tylko moje rodzinne miasto ale również Warszawę, Gdańsk, Sopot, Gdynię, Kazimierz Dolny (mój ukochany!) i Janów Podlaski. Gdańsk został zdecydowanym faworytem Abhiego.

Nie myślcie jednak, że nie tęskniliśmy za naszym blogiem! Dlatego właśnie wracamy z nową porcją postów, przemyśleń, historii, recenzji, wspomnień a przede wszystkim pozytywną energią! W Polsce wiele się wydarzyło ale przede wszystkim zaszło kilka zmian. Byliśmy zmuszeni do podjęcia bardzo ciężkiej dla nas decyzji.

Na kilka kolejnych miesięcy powróciliśmy do życia na odległość. Niektórzy z Was na pewno pamiętają nasze posty z czasów Życia na Skype. Abhi wrócił do Indii 4 lipca, a ja zostałam w Polsce. Bardzo długo się nad tym zastanawialiśmy i przeprowadziliśmy wiele rozmów i dyskusji. Na chwilę obecną takie rozwiązanie jest dla nas po prostu najbardziej rozsądne i daje nam szansę na lepsze życie.

T…