Skip to main content

Dookoła Delhi : India Gate / Around Delhi : India Gate

Myślę, że India Gate to jeden ze znaków rozpoznawczych Delhi, jego wizytówka. Miejsce, do którego na pewno trafi każdy turysta. Jeśli nie lubicie tłumów nie wybierajcie się tam wieczorem (wtedy ciężko wcisnąć między ludzi szpilkę), ale poniedziałkowe przedpołudnie będzie idealne dla miłośników ciszy i spokoju.

India Gate jest to pomnik postawiony w hołdzie wszystkim żołnierzom Indii poległym podczas I Wojny Światowej i w czasie wojen z Afganistanem. Na ścianach bramy wyryte są nazwiska wszystkich żołnierzy, którzy zginęli w czasie tych wojen. Brama ma 42 metry, a na jej szczycie wyryto słowa : Zmarłym z indyjskich armii, którzy polegli z honorem we Francji i Flandrii, Mezopotamii i Persji, Afryce Wschodniej, półwyspie Gallipoli i wszędzie na Bliskim i Dalekim Wschodzie oraz w uświęconej pamięci także tym, których imiona zostały zapamiętane, a którzy polegli w Indiach lub na granicy północno-zachodniej podczas trzeciej wojny afgańskiej. U jej stóp zawsze pali się ogień, którego pilnują pełniący wartę żołnierze (podobnie jak w przypadku Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie).

Warto odwiedzić to miejsce ponieważ ma ogromną wartość historyczną, brama jest ogromna więc robi niesamowite wrażenie, poza tym okolica jest bardzo ładna i zielona. Możecie zabrać ze sobą koc i kanapki i usiąść wygodnie na trawniku i rozkoszować się piękną pogodą (jeśli nie jest to oczywiście wściekle upalne lato).

My wybraliśmy się zobaczyć India Gate w zeszłym roku, w maju, późnym wieczorem. Była to moja pierwsza wizyta w Indiach i jeden z pierwszych zabytków, które zobaczyłam. Pamiętam, że spędziliśmy przedpołudnie z przyjacielem Abhiego, którego wtedy dopiero poznałam (przyjaciela, nie Abhiego :D) , a później spontanicznie wybraliśmy się "zasmakować trochę kultury" ;). Było gorąco, mimo późnej godziny, a dookoła mnóstwo ludzi. Poza tym jest tam trochę jak na jarmarku, stoiska z jedzeniem, bańkami mydlanymi i kiczowatymi plastykowymi zabawkami. India Gate odwiedzają nie tylko turyści ale całe mnóstwo indyjskich rodzin z dziećmi. Brama robi wrażenie swoim ogromem, tym jak jest oświetlona i co symbolizuje (co jest trochę sprzeczne z całym jarmarcznym hałasem dookoła). Jednak im bliżej India Gate tym atmosfera gęstnieje, staje się bardziej intensywna, jakby bardziej poważna, nawet jeśli tylko przez chwilę.

Teraz mijamy Bramę Indii często o poranku, kiedy jedziemy do Ambasady czy Biura Imigrantów i o tak wczesnej porze (około 9 rano) miejsce to jest puste, dlatego jeśli chcecie uniknąć hałasu i tłoku jeźdźcie tutaj jak najwcześniej. Ale jeśli chcecie poczuć na własnej skórze prawdziwy klimat Indii - wieczór to idealna pora by odwiedzić India Gate.

Adres: Rajpath, India Gate, New Delhi, Delhi 110001, India






I think, India Gate, is one of the hallmarks of New Delhi's. Place where every tourist visits in this city. If you don't like crowded places don't go there in the evening (then it is difficult to push a pin between people) but monday forenoon will be perfect for a calm and silent place for lovers.

India Gate is a war memorial built for all soilders of India fallen in the First World War and wars with Afghanistan. On the walls are written names of all the dead soldiers. The Gate is 42 meters high, and on the top there are inscriptions in capial : To the dead of the Indian armies who fell honoured in France and Flanders Mesopotamia and Persia East Africa Gallipoli and elsewhere in the near and the far-east and in sacred memory also of those whose names are recorded and who fell in India or the north-west frontier and during the Third Afgan War. There is always a fire burning at the foot of the gate, guarded by soldiers in charge known as the Amar Jyoti (The Eternal Flame ) (similarly as in the case of the Tomb of the Unknown Soldier in Warsaw).

It's really worth to see this place because it has great historical value, Gate is huge so makes a really big impression, and area is amazingly green and beautiful so you can take with you your blanket and sandwiches to relax on the grass and enjoy the wonderful weather (if it's not mad hot summer of course).

We went there last year, on May, late evening. It was my first visit in India, and one of the first monuments I've seen here. I remember that day we spent afternoon with Abhi's friend, I met him for the first time (friend, not Abhi :D) and later we spontaneously went "to taste some culture";). It was very hot despite the late hours, and with a lot of people around. Besides, it's a little bit like a bazaar, food stalls, soap bubbles and kitsch plastic toys. India gate is visited not only by tourists but also by Indian families with kids. The Gate impresses with its enormity, how it is lit up and what it symbolizes (which is somewhat contradictory to the whole fairground noise around). But closer to the gate the atmosphere thickens, becomes more intense, more serious, even if only for a moment.

Now we pass the gate often in the morning, when we are going to the Polish Embassy or the FRRO an at that early hour (around 9 am) this place is empty thats why if you want to avoid the noise and the crowd go there as early you can. But if you want to feel the real atmosphere of India - evening is the perfect time to visit India Gate.


Address: Rajpath, India Gate, New Delhi, Delhi 110001, India


Comments

Popular posts from this blog

HUSBAND & WIFE / MĄŻ & ŻONA

Our dreams came true. After months living on Skype, living 6000 kilometres away from each other, 10th December 2016 we got married and we are probably the most happiest couple on the planet. <3

We love each other more and more every day, and our wedding was the best day in our life. Now we can start our new life adventure and can't wait for that! Stay tuned!

Mr & Mrs M.



Nasze marzenia się spełniły. Po miesiącach życia na Skype, życia z 6000 kilometrów pomiędzy nami, 10 grudnia 2016 wzięliśmy ślub i jesteśmy prawdopodobnie najszczęśliwszą parą na świecie! <3

Z dnia na dzień nasza miłość jest coraz większa, a nasz ślub był najwspanialszym dniem w naszym życiu. Teraz możemy zacząć zupełnie nową, wspólną przygodę i iść przez życie razem, mocno trzymając się za ręce. Już nie możemy się doczekać! Zostańcie z nami!

Pan i Pani M.

Polska vs. Indie / Poland vs. India

Tak, Indie to niesamowity kraj. Jest jak inna planeta, nigdzie nie znajdziecie drugiego takiego miejsca. Czasami czuję się tutaj jak kosmita, tak bardzo wszystko w tym kraju jest inne od tego co znam, od miejsca w którym się urodziłam i wychowałam. A jednak czuję się w Indiach swobodnie, dobrze, jak w domu. Możliwe, że jednym z powodów jest fakt, że mieszkamy w stolicy państwa. Myślę, że każda stolica w każdym kraju jest trochę jak samotna wyspa, ludzie są tacy sami, mówią tym samym językiem, a jednak zasady panują tu trochę inne. Ludzie są jakby bardziej swobodni i nowocześni. Stolice krajów, które znam zawsze są trochę jak oddzielne państwa.

Podobnie jak ludzie z całej Polski przyjeżdżają do Warszawy na studia czy do pracy tak samo mieszkańcy małych miast Indii wyruszają do Delhi po lepszą przyszłość (ale ponieważ kraj jest gigantyczny, ludzie południa wyruszają do Mumbaju). Podobnie jak w Warszawie, ludzie w Delhi czują się na początku zagubieni i przytłoczeni ogromem miasta, tłok…

Moja indyjska teściowa / My indian mother-in-law

Moja nowa rodzina składa się (poza Mężem) z Mamy, Taty, Brata i psa. Mieszkanie z nimi jest dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Codziennie uczymy się siebie nawzajem i póki co całkiem nieźle nam idzie. Oczywiście najwięcej czasu spędzam z Mamą Abhiego i porównuję wszystkie stereotypy na temat hinduskiej teściowej znalezione w Internecie do tego co mam w rzeczywistości. Stereotypy o hinduskiej teściowej nie różnią się właściwie niczym od tych o polskiej teściowej. Obie przedstawiane są jak co najmniej nieludzkie potwory. Obie to niemal najgorszy rodzaj człowieka. Wystarczy poczytać kawały. Albo inne blogi.

Moja Teściowa dużo się śmieje. Robi najlepszą masala chai na świecie (nasz codzienny rytuał to kubek herbaty o 19:00 i "niestety" jakieś ciastko też ;) ). Gotuje tak, że już nigdy nie będę szczupła (i w przeciwieństwie od tego co zdarzało mi się czytać, nie ukrywa skrzętnie swoich przepisów - od pierwszego dnia pokazuje jak przygotowywać potrawy i odpowiada na każde mo…