Skip to main content

GOODBYE 2016 / ŻEGNAJ 2016

Happy New Year everybody!

What was the best thing happend to you in 2016? What plans do you have in 2017? Do you make a wish list for the new year?

For us our best thing was when we found each other and of course our wedding! This year was so good and blessed for us. The worst thing was the Skype life, but it also taught us patience and to appreciate it all, even the smallest things. We never forget our first meeting on the airport and our first kiss...

In 2017 we are planning to move to Poland so keep your fingers crossed for us. We will keep writing our blog because we love it! (More posts about our wedding coming very soon).

It's good to have you here, have a nice day, and all the best for New Year!

A&J

***

Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Jaka była najlepsza rzecz, która przydarzyła Wam się w 2016? Jakie macie plany na 2017? Robicie listę zadań/postanowień noworocznych?

Dla nas najlepszą rzeczą 2016 roku było to jak się odnaleźliśmy i oczywiście nasz ślub. Ten rok był dla nas naprawdę wspaniały! Najgorszą rzeczą były miesiące życia na Skype, ale te chwile nauczyły nas również pokory i tego by doceniać najdrobniejsze nawet rzeczy. Nigdy nie zapomnimy naszego pierwszego spotkania na lotnisku i pierwszego pocałunku...

W 2017 planujemy przeprowadzkę do Polski więc trzymajcie mocno za nas kciuki. Oczywiście wciąż chcemy pisać naszego bloga ponieważ sprawia nam to ogromną radość, uwielbiamy to! (Wkrótce posty o naszym ślubie <3)

Wspaniale jest mieć Was tutaj z nami, życzymy Wam miłego dnia i wszystkiego najpiękniejszego na nowy rok!

A&J








Comments

Popular posts from this blog

HUSBAND & WIFE / MĄŻ & ŻONA

Our dreams came true. After months living on Skype, living 6000 kilometres away from each other, 10th December 2016 we got married and we are probably the most happiest couple on the planet. <3

We love each other more and more every day, and our wedding was the best day in our life. Now we can start our new life adventure and can't wait for that! Stay tuned!

Mr & Mrs M.



Nasze marzenia się spełniły. Po miesiącach życia na Skype, życia z 6000 kilometrów pomiędzy nami, 10 grudnia 2016 wzięliśmy ślub i jesteśmy prawdopodobnie najszczęśliwszą parą na świecie! <3

Z dnia na dzień nasza miłość jest coraz większa, a nasz ślub był najwspanialszym dniem w naszym życiu. Teraz możemy zacząć zupełnie nową, wspólną przygodę i iść przez życie razem, mocno trzymając się za ręce. Już nie możemy się doczekać! Zostańcie z nami!

Pan i Pani M.

Polska vs. Indie / Poland vs. India

Tak, Indie to niesamowity kraj. Jest jak inna planeta, nigdzie nie znajdziecie drugiego takiego miejsca. Czasami czuję się tutaj jak kosmita, tak bardzo wszystko w tym kraju jest inne od tego co znam, od miejsca w którym się urodziłam i wychowałam. A jednak czuję się w Indiach swobodnie, dobrze, jak w domu. Możliwe, że jednym z powodów jest fakt, że mieszkamy w stolicy państwa. Myślę, że każda stolica w każdym kraju jest trochę jak samotna wyspa, ludzie są tacy sami, mówią tym samym językiem, a jednak zasady panują tu trochę inne. Ludzie są jakby bardziej swobodni i nowocześni. Stolice krajów, które znam zawsze są trochę jak oddzielne państwa.

Podobnie jak ludzie z całej Polski przyjeżdżają do Warszawy na studia czy do pracy tak samo mieszkańcy małych miast Indii wyruszają do Delhi po lepszą przyszłość (ale ponieważ kraj jest gigantyczny, ludzie południa wyruszają do Mumbaju). Podobnie jak w Warszawie, ludzie w Delhi czują się na początku zagubieni i przytłoczeni ogromem miasta, tłok…

Moja indyjska teściowa / My indian mother-in-law

Moja nowa rodzina składa się (poza Mężem) z Mamy, Taty, Brata i psa. Mieszkanie z nimi jest dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Codziennie uczymy się siebie nawzajem i póki co całkiem nieźle nam idzie. Oczywiście najwięcej czasu spędzam z Mamą Abhiego i porównuję wszystkie stereotypy na temat hinduskiej teściowej znalezione w Internecie do tego co mam w rzeczywistości. Stereotypy o hinduskiej teściowej nie różnią się właściwie niczym od tych o polskiej teściowej. Obie przedstawiane są jak co najmniej nieludzkie potwory. Obie to niemal najgorszy rodzaj człowieka. Wystarczy poczytać kawały. Albo inne blogi.

Moja Teściowa dużo się śmieje. Robi najlepszą masala chai na świecie (nasz codzienny rytuał to kubek herbaty o 19:00 i "niestety" jakieś ciastko też ;) ). Gotuje tak, że już nigdy nie będę szczupła (i w przeciwieństwie od tego co zdarzało mi się czytać, nie ukrywa skrzętnie swoich przepisów - od pierwszego dnia pokazuje jak przygotowywać potrawy i odpowiada na każde mo…