Skip to main content

Polska - Miejsca / Poland - Places.

To już prawie koniec odliczania do naszego spotkania (5 dni!!!). Tym razem lecę do New Delhi na dłużej. Może na stałe. Może na zawsze. Bardzo dużo planujemy, rozmawiamy o przyszłości, marzymy. Jedno czego jesteśmy pewni, to że chcemy być razem. Nieważne na jakim kontynencie, w jakim kraju, w jakim mieście. Ważne abyśmy naszą podróż przez życie odbyli razem. Na chwilę obecną marzy nam się Polska, więc wieczorami często zastanawiam się gdzie chciałabym zabrać Abhiego, które miejsca mu pokazać. A jest tego dużo, i każdego dnia wpadam na kolejny pomysł.

Abhi nigdy nie był w Europie, ale inne kraje odkładam na dalszy plan. Polska ma tyle wspaniałych miejsc, że nie wiem ile miesięcy będziemy potrzebować, by to wszystko zobaczyć. Najpierw moje ulubione, a później te, których sama nigdy nie widziałam.

- Chcę go zabrać do Kazimierza Dolnego. Jednego z moich miejsc na ziemi. Małego miasteczka na wschodzie Polski, leżącego nad piękną rzeką Wisłą. Miasteczka, w którym nie istnieje nuda nawet kiedy jest cicho i spokojnie. Miasteczka wąwozów, kamieniołomów, drzew i śpiewu ptaków. Miasteczka, w którym odbywają się wspaniałe festiwale (Kazimiernikejszyn) i (Dwa Brzegi). Miasteczka, w którym oddycha się pełną piersią.

- Zaraz później będzie Trójmiasto, ale najbardziej Gdańsk, bo mam tu rodzinę i cudowne Dziewczyny, z którymi można konie kraść. Chcę pojechać nad morze i w końcu wypić szampana na plaży. Chcę pomilczeć na Mariackiej i wypić dobre piwo w Józefku. Chcę zjeść śniadanie z ciocią i wujkiem, a później śmiać się cały dzień. Gdańsk to miasto, w którym chce się chcieć. Gdańsk to miasto, o którym napiszemy przewodnik po najlepszych knajpach na świecie.

- Warszawa, to miejsce do którego mam mieszane uczucia. Nigdy nie byłam tu szczęśliwa, przytłacza mnie ludzka zawiść i nietolerancja tego miejsca. Ale są też rzeczy, które warto zobaczyć. Parki, w których dobrze jest usiąść na trawie. Historia, którą trzeba poznać, a nawet powietrze, którym miło jest pooddychać.

- Biała Podlaska, moje rodzinne miasto, które chyba zawsze będzie dla mnie tym najwspanialszym na świecie. Tutaj się urodziłam, wychowałam. Tutaj pokochałam książki, dzięki Mamie, którą widywałam i widuję czytająca niemal cały czas. Tutaj łowiłam ryby z Tatą i kłóciłam się z siostrą. To tutaj słuchałam głośnej muzyki i pisałam poezję. Tutaj stałam się tym kim jestem.

- Jednak są też miejsca, które znam mniej lub wcale. W Toruniu byłam tylko dwa razy, i to zdecydowanie za mało. Chcę pójść do planetarium i zjeść kilogram piernika. Chcę zobaczyć z Abhim Kraków i Zakopane i Wieliczkę i Bieszczady i Puszczę Białowieską i Wrocław i Hel i zamki i pola i łąki. I wiem, że będzie nam tu dobrze i mam nadzieję, że Abhiemu spodobają się wszystkie te miejsca i wspólnie będziemy czerpali radość z wycieczek, które już powoli dla nas planuję. Może ulepimy wspólnie bałwana, i z przemoczonymi od śniegu stopami wypijemy wspólnie gorącą czekoladę i tak właśnie będzie nam najlepiej. Nieważne gdzie, byle razem.

***

Jakie miejsca w Polsce Waszym zdaniem warto zobaczyć, co zwiedzić, gdzie pojechać?

(Irrakuri)






Countdown to our final reunion is almost over (5 days, yayy!). This time I am going to New Delhi for long. Maybe permanent. Maybe forever. We are planning a lot, talking about our future, dreams. Only one thing that we are 💯% sure is that we want be together. No matter on which continent, in which country or city. Its important for us to make this life journey together. For now we dream about Poland, so in the evenings I am thinking where i want to take Abhi, what places to show him. Its a lot of them, and every day I have new ideas.

Abhi was never in Europe, but other countries are not that important for now. Poland has so many amazing places that I myself don't know how much time we will need to see all of that!  So first it will be my favourites, next those which I've never seen in my life.

- I want take Abhi to Kazimierz Dolny. One of my faourite places on Earth. Small town on the East Poland, situated on the beautiful Wisla river. Town, when boredom doesn't exist even when its calm and quiet there. Town of ravines, quarries, trees and singing birds. Town with amazing festivals (Kazimiernikejszyn) and (Two Riversides Festival). Town where you can breathe deeply.

- After that I will take him to the Tricity on the Nothern Poland. But the most important to Gdansk, because I have my family there and great people. I want to go by the sea and finally drink champagne on the beach. I want indulge in a bit of silence on Marciacka Street and drink beer in Jozef K. pub. I want to eat breakfast with uncle and aunt and laugh a lot all day. Gdansk is a city where you just want to be, and about which we will write about the best guide about amazing restaurants and pubs. For sure.

- Warsaw is a place about which I have mixed feelings. I think, I never was truly happy here, I don't like human envy, and intolerance of this city. But here are also places worth to see. Parks, where its good to sit for a while. History is good to know, and even air is nice to breath in.

- Biala Podlaska, my hometown, which probably will always be the best for me. Here I was born and raised. Here i fell in love with books, because of Mum who I saw reading all the time. Here I went fishing with my Dad, and argued with Sister. Here i listened very loud music and wrote poetry. Here I became the person who I am now.

- But also in Poland there are places I know less or not at all. In Torun I visited only twice and its definetly too less! I want go to the planetarium and eat kilo of gingerbread! I want see with Abhi Krakow and Zakopane and Wieliczka and Bieszczady and Bialowieza Forest and Wroclaw and Hel and castels and fields and meadows. And I know we will feel great here and Abhi will love all of this places and we will have so much fun on all these trips Im planning to make. Maybe we will make a snowman together and with cold and wet feet we will go drink hot chocolate and it will be the best. Never mind where, but together.

***

What places in Poland in your opinion is worth to see, what to visit, where to go?

Comments

  1. Koniecznie odwiedźcie Podlasie. Tu jest tak cudownie i cicho, wspaniała przyroda i wiele miejsc, które są nieznane, a jak najbardziej zasługują na poznanie :)
    Pozdrawiam, a raczej pozdrawiamy Was serdecznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cześć Agata!
      Co najzabawniejsze moje rodzinne miasto to Biała Podlaska a jest w woj. lubelskim :D O Podlasiu dużo słyszałam, że pięknie i jedzenie pyszne, więc na pewno pewnego dnia zawitamy w te strony.
      Miłego wieczoru!
      A&J

      Delete
  2. Bieszczady! Nie bez powodu są bohaterem memów. Co mnie urzekło? Przepiękne miejsce, super widoki i nie ma tłumów turystów nawet w sezonie. Większość ludzi, jakich napotkaliśmy, czy to pytając o drogę, czy w sklepie, czy tam, gdzie nocowaliśmy byli przyjaźni, czuliśmy się jak w domu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. W ogóle nie myślałam o Bieszczadach, a pamiętam, że byłam tam z 15 lat temu jeśli nie więcej i zachwyciły mnie kompletnie! Kolejny wspaniały pomysł, dzięki Aneta :))

      Delete
  3. Małgorzata Szaruga23 November 2016 at 15:46
    O tak. Bieszczady. Mieszkałam blisko nich w poprzednim życiu. Piękne góry, piękne miejsca, jeszcze cudniejsze wspomnienia. Bo i takie były w poprzednim życiu.
    Tam GO zabierz.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zabiorę! I czuję, że bardzo mu się tam spodoba...:))

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

HUSBAND & WIFE / MĄŻ & ŻONA

Our dreams came true. After months living on Skype, living 6000 kilometres away from each other, 10th December 2016 we got married and we are probably the most happiest couple on the planet. <3

We love each other more and more every day, and our wedding was the best day in our life. Now we can start our new life adventure and can't wait for that! Stay tuned!

Mr & Mrs M.



Nasze marzenia się spełniły. Po miesiącach życia na Skype, życia z 6000 kilometrów pomiędzy nami, 10 grudnia 2016 wzięliśmy ślub i jesteśmy prawdopodobnie najszczęśliwszą parą na świecie! <3

Z dnia na dzień nasza miłość jest coraz większa, a nasz ślub był najwspanialszym dniem w naszym życiu. Teraz możemy zacząć zupełnie nową, wspólną przygodę i iść przez życie razem, mocno trzymając się za ręce. Już nie możemy się doczekać! Zostańcie z nami!

Pan i Pani M.

Polska vs. Indie / Poland vs. India

Tak, Indie to niesamowity kraj. Jest jak inna planeta, nigdzie nie znajdziecie drugiego takiego miejsca. Czasami czuję się tutaj jak kosmita, tak bardzo wszystko w tym kraju jest inne od tego co znam, od miejsca w którym się urodziłam i wychowałam. A jednak czuję się w Indiach swobodnie, dobrze, jak w domu. Możliwe, że jednym z powodów jest fakt, że mieszkamy w stolicy państwa. Myślę, że każda stolica w każdym kraju jest trochę jak samotna wyspa, ludzie są tacy sami, mówią tym samym językiem, a jednak zasady panują tu trochę inne. Ludzie są jakby bardziej swobodni i nowocześni. Stolice krajów, które znam zawsze są trochę jak oddzielne państwa.

Podobnie jak ludzie z całej Polski przyjeżdżają do Warszawy na studia czy do pracy tak samo mieszkańcy małych miast Indii wyruszają do Delhi po lepszą przyszłość (ale ponieważ kraj jest gigantyczny, ludzie południa wyruszają do Mumbaju). Podobnie jak w Warszawie, ludzie w Delhi czują się na początku zagubieni i przytłoczeni ogromem miasta, tłok…

Moja indyjska teściowa / My indian mother-in-law

Moja nowa rodzina składa się (poza Mężem) z Mamy, Taty, Brata i psa. Mieszkanie z nimi jest dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Codziennie uczymy się siebie nawzajem i póki co całkiem nieźle nam idzie. Oczywiście najwięcej czasu spędzam z Mamą Abhiego i porównuję wszystkie stereotypy na temat hinduskiej teściowej znalezione w Internecie do tego co mam w rzeczywistości. Stereotypy o hinduskiej teściowej nie różnią się właściwie niczym od tych o polskiej teściowej. Obie przedstawiane są jak co najmniej nieludzkie potwory. Obie to niemal najgorszy rodzaj człowieka. Wystarczy poczytać kawały. Albo inne blogi.

Moja Teściowa dużo się śmieje. Robi najlepszą masala chai na świecie (nasz codzienny rytuał to kubek herbaty o 19:00 i "niestety" jakieś ciastko też ;) ). Gotuje tak, że już nigdy nie będę szczupła (i w przeciwieństwie od tego co zdarzało mi się czytać, nie ukrywa skrzętnie swoich przepisów - od pierwszego dnia pokazuje jak przygotowywać potrawy i odpowiada na każde mo…