Skip to main content

Przepis na kotlety ziemniaczane z sago / Recipe: Potato chops with sago

Święto Navratri wyzwala kreatywność. Zakazy na nakazy 9 dniowego postu skłaniają do kombinowania, by nie utknąć jedząc cały czas tego samego. W Indiach jest zdecydowanie prościej, bo zjecie w knajpach dania przygotowane zgodnie z regułami postu, a w sklepach kupicie nawet chipsy Lay's, również przygotowane tak, by osoby, które poszczą były pewne, że użyto w nich tylko dozwolonych składników. Ja w Polsce miałam odrobinę trudniej, jednak post nie był niemożliwy. A momentami, stawał się wręcz bardzo przyjemny. Królem Navratri został Pan Ziemniak. Zjadłam go pod kilkoma postaciami, jednak dopiero w czwartek przygotowałam przepis, który "sprzedał" mi Abhi. Rzecz najprostsza w wykonaniu i absolutnie pyszna. Kocham jeść, ale nie lubię stać godzinami w kuchni. Ten przepis okazał się strzałem w dziesiątkę. Przedstawiam Wam:

Przepis na kotlety ziemniaczane  z sago:

- 5 ziemniaków ugotowanych w mundurkach.
- 1 garść sago namoczonego przez min. 30 min. w wodzie.
- sól, pieprz, kumin, chilli.
- olej do smażenia.
- czerwona cebula drobno posiekana (nie podczas Navratri)

Ugotowane ziemniaki rozgniatamy na puree. Dodajemy odciśnięte z wody sago, przyprawiamy według gustu, dodajemy cebulę. Formujemy kotleciki i smażymy na złocisty kolor. Kotleciki są chrupiące z wierzchu i miękkie w środku. Prawda, że proste? To banał a daje wiele możliwości i smakuje jak kawałek nieba!

Ja moje kotleciki zjadłam z pieczoną marchewką i gotowaną brukselką. Po poście dodam pokrojoną drobno czerwoną cebulę, która doda aromatu i ostrości. Jestem przekonana, że to danie polubi każdy, nawet dzieci (a może zwłaszcza?).

Jestem królową w kuchni. A kiedy mogę mieć obiad zrobiony w pół godziny, jestem cesarzową! :D
PS. Sago kupicie chociażby na allegro czy w sklepach z orientalną żywnością.
Sago wygląda jak tapioka (to też skrobia), jest jednak dużo mniejsze od pereł tapioki. Wytwarza się je z wnętrza palmy sagowej. Użyłam go również, do przygotowania sabudana kheer. Ale o tym innym razem ;)

Smacznego!

(Irrakuri)



Navratri festival triggers creativity. 9 day fast rules make you to start thinking what to do to and not eat just one or two products all the time. In India situation is more simple because you can eat in restaurants dishes prepared with fast rules. In shops you can even buy special Lay's chips made for this occasion. In Poland it was a little more difficult for me, but fast wasn't impossible! And sometimes (or even more than sometimes) was pleasure! The King of Navratri this time for me was Mister Potato. I  ate it and made in several ways, but recipes which "Abhi" told me I made on Thursday and i felt in love with this food. It was the simplest thing ever, and so delicious at the same time! I love to eat but i hate to stay in the kitchen for hours. So this recipe was the best shot! So here you are :

Recipe for potatoe chops with sago:

- 5 potatoes boiled with skin
- one hand of sago soaked in water for 30 min.
- salt, black pepper, cumin, chilli powder
- oil
- one small red onion finely chopped (not for Navratri)

Boil and peel  off the potatoes mash for puree. Add sago immersed in water, put all spices how you like and onion (if it not Navratri). Make small cutlets and fry till golden . They should be crunchy outside and soft inside. Isn't it trivial to make? This recipe is childish simple but belive me, it tastes like heaven!

I ate my cutlets  with baked carrot and boiled brussel sprouts. After Navratri i definitely add to this dish chopped red onion, it makes this chops more intense. Im sure that this dish will be a hit with everybody  even kids!

In the kitchen im a queen, but when i can have dinner made in half an hour i am a empress! :D
PS. You can buy sago on allegro.pl (in Poland) and shops with oriental food.

Sago looks like tapioca pearls (its also starch) but its smaller. Extracted from the spongy centre, or pith, of various tropical palm stems. I also used sago to prepare sabudana kheer but i will write about it some other time ;)


Bon Appetit!

Comments

Popular posts from this blog

Związek na odległość: Natalia i Abhishek / LDR : Natalia & Abhishek

Niedawno pisaliśmy Wam o tym jak bardzo podziwiamy pary, które miesiącami czy nawet latami żyją w związkach na odległość. To bardzo trudne i wymaga wiele cierpliwości, zaufania i miłości. Jednak takie związki się udają, a często są o wiele silniejsze niż te "zwyczajne". Wyobraźcie sobie jak wspaniały jest moment pierwszego spotkania w cztery oczy, ile emocji, ile radości!

Dzisiaj przedstawiamy Wam Natalię, która opowie Wam o swoim związku na odległość z Abhim. Już niedługo, nareszcie, spotkają się na żywo! Czy miłość nie jest piękna i warta pracy i poświęceń?

Jeśli i Wy chcecie podzielić się na naszym blogu swoją miłością na odległość, wyślijcie nam maila : polindidiaries@gmail.com

*
Lately we wrote how much we admire couples who live in long distance relationships for months or even years! It's very hard and it requires a lot of patience, trust and love. But these relations work and very often are stronger than the "usual". Imagine how wonderful is the moment o…

HUSBAND & WIFE / MĄŻ & ŻONA

Our dreams came true. After months living on Skype, living 6000 kilometres away from each other, 10th December 2016 we got married and we are probably the most happiest couple on the planet. <3

We love each other more and more every day, and our wedding was the best day in our life. Now we can start our new life adventure and can't wait for that! Stay tuned!

Mr & Mrs M.



Nasze marzenia się spełniły. Po miesiącach życia na Skype, życia z 6000 kilometrów pomiędzy nami, 10 grudnia 2016 wzięliśmy ślub i jesteśmy prawdopodobnie najszczęśliwszą parą na świecie! <3

Z dnia na dzień nasza miłość jest coraz większa, a nasz ślub był najwspanialszym dniem w naszym życiu. Teraz możemy zacząć zupełnie nową, wspólną przygodę i iść przez życie razem, mocno trzymając się za ręce. Już nie możemy się doczekać! Zostańcie z nami!

Pan i Pani M.

Just be happy / Po prostu bądźcie szczęśliwi

We hope that you are leaving behind a year full of exciting emotions and good days. In 2018 we wish you love. Because love is a thing which makes people more happy and keeps them smiling. Just be happy guys.

Merry Christmas and a happy New Year!

J&A

***
Love II

Love is a cup of coffee with cinnamon. Sweet and black like November nights.
Love is the smell of chocolate cake. Fresh and warm meltng in my mouth.
Love is the green of coriander, queen of the herbs.
Love is the Sun and blue sky, touching and shining on my cheeks.
Love is the summer so hot that only dreams about bath tub full of ice cubes can reduce this pain.
Love is a loud laugh flying around the room.
Love is the masala chai served at five, punctual like a clock.
Love is a blanket and book in moody autumn evenings when night don't want to go away.
Love is love. It's you and me. In health and sickness. Sadness and happiness. When you are close to me of far far away.
Love is the math and chemistry and music and vo…