Skip to main content

Święto Navratri , część 1 / Navratri Festival, part 1.

Życie na odległość bywa bardzo trudne, ale stwarza również wiele nowych możliwości. Podczas wieczornych spotkań na Skype można nie tylko rozmawiać, ale celebrować różne wydarzenia. W Indiach obchodzi się wiele pięknych, kolorowych świąt. O niektórych wiedziałam, np. Diwali czy Karva chauth (filmy Bollywood także bywają kopalnią wiedzy ;) ), o niektórych nie miałam bladego pojęcia. Jednym z takich świąt, jest Navratri, które trwa 9 dni, i w tym roku zaczyna się 1 października. Postanowiliśmy, że chociaż nie możemy być razem w tym czasie, nie przeszkodzi nam to celebrować to święto wspólnie.

Kilka słów o Navratri. Nazywane inaczej Świętem Dziewięciu Nocy poświęcone jest żeńskiej bogini, Matce Wszechświata, którą uosabia Durga, żona Śiwy (ta, która uwalnia od cierpienia, dawczyni życia, zwyciężczyni zła). Przedstawiana jest ona pod dziewięcioma postaciami, awatarami, innymi na każdy dzień festiwalu. Miewa 8 lub 10 ramion albo troje oczu. Dosiada lwa, który reprezentuje wolę i determinację.  W dłoniach trzyma przedmioty. Wszystko to nie jest dziełem przypadku, a ma ogromne znaczenie.

Każdy dzień to inne rytuały i modlitwy. W  czasie festiwalu obowiązuje ścisły post, a każdemu dniowi przypisany jest inny kolor, i takie ubrania zakładają kobiety. Bardzo cieszę się na to święto i chociaż nie zobaczę go na własne oczy w Indiach, będę mogła celebrować je z moim Narzeczonym wspólnie, chociaż na odległość. O przestrzeganiu postu i jego zasadach napiszę następnym razem, przygotowuję też małą kapliczkę, przed którą zapalę świeczkę i rozłożę kwiaty by móc pełniej celebrować wszystkie 9 nocy.

Czy to nie jest piękne? Jak Wy przygotowujecie się do Navratri? Czy pościcie? A może również żyjecie w związku na odległość i możecie celebrować Navratri jedynie przez Skypa? Pochwalcie się swoimi wrażeniami, zdjęciami Waszych kapliczek, miniaturowych domowych świątyń.

(Irrakuri)

Life at a distance can be very difficult, but also creates many new opportunities. During the evening meetings on Skype, you can not only talk, but discover how to celebrate various events. India celebrates many beautiful, colorful festivals. On some I knew, for example. Diwali and Karva Chauth (Bollywood films also tend to be a mine of information;)), for some I had no clue. One of these festivals is Navratri, which lasts for nine days, and this year begins on October 1. We decided that although we can not be together at this time,it will not prevent us to celebrate this holiday together.

A few words about Navratri. Otherwise known as the Feast of the Nine Nights is dedicated to a female goddess, Mother of the Universe, which embodies Durga, wife of Shiva (one that frees you from suffering, giver of life, winner of evil). It is presented under nine characters, avatars, different for each day of the festival. Has 8 or 10 arms or three eyes. She rides on a lion, which represents the will and determination. In the hands she holds objects. All this is not a coincidence, and is of great importance.

Every day is for different rituals and prayers. During the festival a strict regime, a day of each is assigned a different color, and such clothes are worn by women. We look forward to this holiday and though I see it with my own eyes in India, I can celebrate it with my fiance together, although I remain in Poland. The observance of fasting and its principles about which I will write next time, prepare a small chapel, before which i will light a candle and spread flowers to be able to fully celebrate all 9 nights.

Isn't it beautiful? How do you prepare yourself for Navratri? Do you fast? And maybe you live in a long distance relationship, and you can celebrate Navratri only through Skype? Praise your impressions and photographs of your shrines, pet miniature temples.

Comments

Popular posts from this blog

HUSBAND & WIFE / MĄŻ & ŻONA

Our dreams came true. After months living on Skype, living 6000 kilometres away from each other, 10th December 2016 we got married and we are probably the most happiest couple on the planet. <3

We love each other more and more every day, and our wedding was the best day in our life. Now we can start our new life adventure and can't wait for that! Stay tuned!

Mr & Mrs M.



Nasze marzenia się spełniły. Po miesiącach życia na Skype, życia z 6000 kilometrów pomiędzy nami, 10 grudnia 2016 wzięliśmy ślub i jesteśmy prawdopodobnie najszczęśliwszą parą na świecie! <3

Z dnia na dzień nasza miłość jest coraz większa, a nasz ślub był najwspanialszym dniem w naszym życiu. Teraz możemy zacząć zupełnie nową, wspólną przygodę i iść przez życie razem, mocno trzymając się za ręce. Już nie możemy się doczekać! Zostańcie z nami!

Pan i Pani M.

Polska vs. Indie / Poland vs. India

Tak, Indie to niesamowity kraj. Jest jak inna planeta, nigdzie nie znajdziecie drugiego takiego miejsca. Czasami czuję się tutaj jak kosmita, tak bardzo wszystko w tym kraju jest inne od tego co znam, od miejsca w którym się urodziłam i wychowałam. A jednak czuję się w Indiach swobodnie, dobrze, jak w domu. Możliwe, że jednym z powodów jest fakt, że mieszkamy w stolicy państwa. Myślę, że każda stolica w każdym kraju jest trochę jak samotna wyspa, ludzie są tacy sami, mówią tym samym językiem, a jednak zasady panują tu trochę inne. Ludzie są jakby bardziej swobodni i nowocześni. Stolice krajów, które znam zawsze są trochę jak oddzielne państwa.

Podobnie jak ludzie z całej Polski przyjeżdżają do Warszawy na studia czy do pracy tak samo mieszkańcy małych miast Indii wyruszają do Delhi po lepszą przyszłość (ale ponieważ kraj jest gigantyczny, ludzie południa wyruszają do Mumbaju). Podobnie jak w Warszawie, ludzie w Delhi czują się na początku zagubieni i przytłoczeni ogromem miasta, tłok…

Moja indyjska teściowa / My indian mother-in-law

Moja nowa rodzina składa się (poza Mężem) z Mamy, Taty, Brata i psa. Mieszkanie z nimi jest dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Codziennie uczymy się siebie nawzajem i póki co całkiem nieźle nam idzie. Oczywiście najwięcej czasu spędzam z Mamą Abhiego i porównuję wszystkie stereotypy na temat hinduskiej teściowej znalezione w Internecie do tego co mam w rzeczywistości. Stereotypy o hinduskiej teściowej nie różnią się właściwie niczym od tych o polskiej teściowej. Obie przedstawiane są jak co najmniej nieludzkie potwory. Obie to niemal najgorszy rodzaj człowieka. Wystarczy poczytać kawały. Albo inne blogi.

Moja Teściowa dużo się śmieje. Robi najlepszą masala chai na świecie (nasz codzienny rytuał to kubek herbaty o 19:00 i "niestety" jakieś ciastko też ;) ). Gotuje tak, że już nigdy nie będę szczupła (i w przeciwieństwie od tego co zdarzało mi się czytać, nie ukrywa skrzętnie swoich przepisów - od pierwszego dnia pokazuje jak przygotowywać potrawy i odpowiada na każde mo…