Posts

India, is it worth it? - Sammy / Indie, czy warto? - Sammy

Image
I'm writing about India from my perspective of course. It's  a country which I loved from the first time when the hot wind blew on my face at the airport. But, like you probably know, I didn't see much of India so far. But I want to show you different experiences, perspectives, and feelings which maybe will make your decision to travel a little easier, or even if it's worth do visit India.

***

Today let's meet Sammy, A wonderful girl from Dublin, Ireland. - I own an Electronic Cigarette shop with my husband and we have had that for about 1 year now. In my free time I like to make personalised candles for people for any occasions and I love learning new things about the hair and beauty industry!

1. You are right now on your first trip to India ? How it happend that you decided to go there? 

I am in India currently and this is my first time ever visiting this beautiful country, me and hubby had been speaking and planning to come to India for a very long time but we h…

Przepis na butter chicken / Recipe for butter chicken

Image
Butter chicken to jeden z kultowych indyjskich przepisów. Pachnie i smakuje tym krajem, czyli mieszanką przypraw, masłem i chilli. Oryginalnie danie jest bardzo pikantne, ale oczywiście gotując je w domu, można przygotować kurczaka według własnego uznania. Dlatego, kiedy jemy go sami nie żałujemy chilli. Dla gości serwujemy 1/5 przypraw, żeby nie umarli ;)

O historii butter chicken przeczytacie tutaj: B jak butter chicken. Tymczasem skompletujcie składniki i zaskoczcie rodzinę obiadem w totalnie indyjskim stylu.

Potrzebujecie:
➤2 piersi kurczaka, lub inna część kurczaka, którą lubicie, bez kości, pokrojona w większe kawałki
➤pasta czosnkowo-imbirowa, lub imbir i czosnek rozgniecione w moździerzu lub starte na tarce o drobnych oczkach
➤Przyprawy: kurkuma, chilli, kolendra, suszona kozieradka (do kupienia w indyjskich sklepach zarówno stacjonarnie jak i online)
➤zielona papryczka chilli
➤4 świeże pomidory (latem) lub 2 puszki pomidorów (zimą)
➤czerwona cebula
➤mała garść orzechów nerkow…

Szczypta magii

Image
Pomyślałam sobie ostatnio, że marzenia się spełniają. Aktualnie robię w życiu rzeczy, o których marzyłam kilka lat temu. Kilka innych spraw też powoli zamienia się w rzeczywistość. To fantastyczne uczucie, nawet jeśli przychodzi po 10 latach, a może właśnie dlatego?

Lubię pisać. Piszę od zawsze. Bardzo dużo. Krótsze i dłuższe formy. Na co dzień o wydarzeniach, przyjemnościach i bolączkach miasta, w którym mieszkam. Wieczorami opisuję to, co widzę dookoła. Tworzę swoje własne światy.

Jednym z takich światów jest, jak ja to nazywam, szczypta magii. Mówię o nich wiersze, chociaż chyba do końca nimi nie są. Nie rymuję, nie dopasowuję słów, zostawiam miejsce dla wyobraźni. Chciałam pokazać Wam kawałek tego świata. Ale nie cały. Każde zdjęcie to fragment innego wiersza. Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj również coś dla siebie. Dzisiaj nie o Indiach, ale na pewno trochę o mnie.






 Leona poznacie tutaj





Co to jest sindoor?

Image
Wiele osób pyta mnie czym jest czerwona kropka na czole, tuż pod linią włosów, którą noszę. Zastanawiają się co ona oznacza, postanowiłam więc wyjaśnić tę sprawę raz na zawsze ;)
Na rożnych blogach czytałam różne przygody dziewczyn, które również noszą sindoor. Niektórym obcy ludzie mówili, że chyba się skaleczyły i leci im krew. Ja nigdy nie spotkałam się z zaskoczeniem, zdziwieniem ani nic z tych rzeczy, natomiast wiele ludzi z mojego otoczenia zwyczajnie okazuje zainteresowanie. Czym zatem jest sindoor czyli wcześniej wspomniana czerwona kropka?

Jak ja widzę siebie z sindoorem / Jak inni mnie widzą ;)
Zacznijmy od początku. Sindoor to czerwony proszek (jest również wersja płynna, ale bazą jest cynobrowy barwnik), który kobiety w postaci długiej smugi lub niewielkiej kropki nakładają na środku czoła tuż pod linią włosów lub nawet na całym przedziałku. Jest symbolem małżeństwa, nigdy nie nakładają go panny ani wdowy. Sindoor, najprościej rzecz ujmując jest symbolem kobiecej energii. …

Hobbici z Lubelskiego w Polskim Radiu Lublin

Image
Jestem dziennikarką, więc na co dzień to ja stoję po tej drugiej stronie i zadaję pytania. Tym razem sytuacja się odwróciła. W audycji "Hobbici. Z Lubelskiego" w Polskim Radiu Lublin rozmawiałam z Małgosią Tymicką o Indiach i moim blogu. To wspaniała przygoda, ale też dziwne uczucie usłyszeć później swój głos w radiu.

Posłuchajcie: Hobbici. Z Lubelskiego

Podzielcie się swoimi wrażeniami. O audycji, o Indiach, o radiu. Co Wam w duszy gra :)

Indie, czy warto? - Marta

Image
Bloga o Indiach prowadzę z mojej perspektywy. Jest to kraj, który pokochałam od pierwszego podmuchu gorącego powietrza zaraz po wyjściu z lotniska. Jednak, jak sami wiecie, nie widziałam jeszcze zbyt wiele. Chciałabym pokazać Wam różne punkty widzenia, różne perspektywy i różne doświadczenia, które być może, ułatwią Wam podjęcie decyzji czy w ogóle warto wybrać się w podróż do Indii.

Poznajcie Martę, dumną gdańszczankę, która kocha swoje miasto i właśnie dlatego została lokalną przewodniczką. Na co dzień pracuje z anglojęzycznymi turystami. - Przekazuję turystom historię i dzielę się wiedzą na temat naszego pięknego miasta - opowiada Marta. - Moja praca pozwala mi poznawać ludzi z różnych stron świata, dlatego korzystam ze znajomości i podróżuję w te kierunki, z których mam najciekawsze rekomendacje.
Marta jest dumną gdańszczanką, na co dzień pracuje jako lokalny przewodnik (zdjęcia z archiwum Marty Lewickiej)
1. Dużo podróżujesz, gdzie do tej pory byłaś, które miejsce wspominasz najlep…

Indyjski alfabet: B jak Butter Chcken

Image
Indie to kraj, który czasem trudno jest ogarnąć umysłem. Myślę, że mają tyle samo zalet co wad. Dlatego tak łatwo je kochać i nienawidzić.

Stworzyliśmy dla Was nasz subiektywny indyjski alfabet. Rzeczy, które są dla nas ważne, które uważamy za bardzo indyjskie, lub w Indiach powstały albo po prostu należą do naszych ulubionych.
Oczywiście alfabet będzie traktowany luźno ponieważ angielskie nazwy czasem zaczynają się od innej litery niż te polskie ;)

Co Wy umieścilibyście na swojej liście rzeczy nieodłącznie kojarzących Wam się z Indiami? Rzeczy, które lubicie, a może wręcz przeciwnie?

*** Pewnie Was dziwi, dlaczego kurczak znajduje się na naszej liście indyjskiego abecadła ale odpowiedź jest bardzo prosta. Jedzenie pełni bardzo ważną rolę w życiu każdego Hindusa. Stoiska z jedzeniem, bary oraz mniejsze i większe restauracje możecie spotkać niemal na każdym rogu. Smaków w Indiach poznacie tysiące, a mieszanka przypraw oszołomi Wasze zmysły. Butter Chicken to potrawa legendarna. I zasług…